1
00:00:00,040 --> 00:00:02,879
movie info: XVID  512x384 23.976fps 699.1 MB|/SubEdit b.4043 (http://subedit.prv.pl)/

2
00:00:32,359 --> 00:00:36,359
RZE NIEWINI¥TEK

3
00:00:54,000 --> 00:00:56,960
/S³uchacie wiadomoœci radia KMZR|/komunikat meteorologiczny dla Salt Lake.

4
00:00:57,119 --> 00:00:59,799
/Teren Wasatch, Provo Kanion...

5
00:00:59,960 --> 00:01:01,719
/przelotne opady|/z silnymi, porywistymi wiatrami.

6
00:01:01,880 --> 00:01:05,280
/Temperatura spadnie poni¿ej 40 stopni F,|/w nocy mo¿liwie przymrozki.

7
00:01:36,000 --> 00:01:38,159
Stephanie, Heather.|Ju¿ jestem!

8
00:01:40,400 --> 00:01:42,519
Dziewczyny?

9
00:01:50,120 --> 00:01:52,680
Stephanie?

10
00:02:02,560 --> 00:02:05,359
Heather!

11
00:02:13,599 --> 00:02:19,120
/-... który dowiód³, ¿e krew by³a grupy BRh+.

12
00:02:20,840 --> 00:02:25,840
Nastêpnym krokiem bêdzie...

13
00:02:26,000 --> 00:02:29,879
udowodnienie, ¿e podejrzany...

14
00:02:30,039 --> 00:02:35,280
by³ tam, zanim odjecha³a|bia³a ciê¿arówka.

15
00:02:35,439 --> 00:02:38,840
Ale bez...

16
00:02:39,360 --> 00:02:44,319
œwiadka bêdzie to trudno...

17
00:02:44,479 --> 00:02:46,800
-... udowodniæ.|-Jesse!

18
00:02:46,960 --> 00:02:48,960
Z³aŸ tu!

19
00:02:49,120 --> 00:02:52,000
-Masz jeszcze 7 minut!|-Dobrze, mamo.

20
00:02:52,159 --> 00:02:55,000
-Wiesz, ¿e to i tak za du¿o.|-Tak, wiem.

21
00:02:56,479 --> 00:02:58,479
Czeœæ mamo.|Czeœæ tato.

22
00:03:01,599 --> 00:03:03,439
Wiem.

23
00:03:08,360 --> 00:03:10,240
-F.B.I.|-Czeœæ Ellen.

24
00:03:10,400 --> 00:03:12,960
-Czeœæ, jak siê masz?|-Dobrze.

25
00:03:13,120 --> 00:03:15,840
Chwila, z³apiê ci tatê.

26
00:03:16,000 --> 00:03:19,719
-To Jesse.|-O, dziêki, Ellen.

27
00:03:19,879 --> 00:03:21,639
-Czeœæ.|-Czeœæ tato.

28
00:03:21,800 --> 00:03:24,240
Znalaz³em w komputerze coœ bardzo dziwnego.

29
00:03:24,400 --> 00:03:27,080
Jesse?

30
00:03:27,240 --> 00:03:29,479
Co ty na to, by wst¹piæ do Ma³ej Ligi?

31
00:03:29,639 --> 00:03:33,159
-Tato, myœlê, ¿e powinieneœ to zobaczyæ.|-Spojrzê na to wieczorem.

32
00:03:33,319 --> 00:03:35,240
Chyba powinieneœ zobaczaæ to wczeœniej.

33
00:03:35,400 --> 00:03:37,960
OK, wydrukuj to.|Bêdê na twojej grze.

34
00:03:38,120 --> 00:03:39,879
-Tato?|-Jesse.

35
00:03:40,039 --> 00:03:41,719
OK. OK.

36
00:03:46,360 --> 00:03:48,319
-Skup siê teraz ch³opcze!|-Zaczynamy!

37
00:03:48,479 --> 00:03:50,719
-Dobrze, niez³y zamach!|-Drugie uderzenie!

38
00:04:00,280 --> 00:04:02,240
-Uwa¿aj! Uwa¿aj!|-Mo¿esz to zrobiæ!

39
00:04:02,400 --> 00:04:04,199
Dalej, Dodgersi!

40
00:04:04,360 --> 00:04:07,199
Dalej, Brian, mo¿esz to zrobiæ!|Wybij!

41
00:04:11,039 --> 00:04:13,599
Dalej Johnny! Jazda!

42
00:04:13,759 --> 00:04:16,600
Wykop to, wykop to!

43
00:04:19,439 --> 00:04:22,000
Dalej Brian, wybij go!

44
00:04:30,720 --> 00:04:32,639
Tak!

45
00:04:32,800 --> 00:04:34,560
Tak!

46
00:04:37,040 --> 00:04:39,680
-Dobrze!|-Tato, zwyciê¿yliœmy!

47
00:04:42,040 --> 00:04:43,959
-Tato.|-Och.

48
00:04:44,120 --> 00:04:46,360
Tak, tak, tak!

49
00:04:46,519 --> 00:04:48,680
-Przepraszam za to.|-Nic nie szkodzi.

50
00:04:48,839 --> 00:04:51,720
Tato, s³ysza³eœ o masakrze w Provo Kanion?

51
00:04:51,879 --> 00:04:56,279
Provo Kanion, tak.|Sprawê zamkniêto 5 lat temu.

52
00:04:56,439 --> 00:04:59,839
Wiem, ale seryjny morderca, którego|przegapiliœcie, jest na wolnoœci.

53
00:05:00,000 --> 00:05:02,439
Seryjny morderca?|Dobrze, wiêc gdzie on jest? Gdzie?

54
00:05:02,600 --> 00:05:06,000
-Tato, mówiê powa¿nie.|-Dobrze, przepraszam.

55
00:05:06,160 --> 00:05:09,560
Pamiêtasz, jak powiedzia³eœ mi, ¿e|gdy prowadzisz œledztwo...

56
00:05:09,720 --> 00:05:12,319
zawsze pytasz ofiarê, czy w czasie,|gdy mia³o miejsce przestêpstwo...

57
00:05:12,480 --> 00:05:15,480
-... zauwa¿y³a coœ niezwyk³ego?|-Tak.

58
00:05:15,639 --> 00:05:18,600
A wiêc 5 lat temu|policja z Provo zapyta³a o to samo...

59
00:05:18,759 --> 00:05:22,279
-... matkê dzieci zabitych w tamtej chacie.|-No i..?

60
00:05:22,439 --> 00:05:25,160
No i ona powiedzia³a,|¿e przed samym morderstwem...

61
00:05:25,319 --> 00:05:28,759
wraca³a póŸnym wieczorem do domu|t¹ straszn¹ wiejsk¹ drog¹...

62
00:05:28,920 --> 00:05:31,519
i omal nie potr¹ci³a starej kobiety|ubranej na czarno...

63
00:05:31,680 --> 00:05:34,959
zbieraj¹cej coœ na poboczu|i wk³adaj¹cej do koszyka.

64
00:05:35,120 --> 00:05:38,639
Piêæ lat póŸniej, matka dzieci|zabitych w Timberlake...

65
00:05:38,800 --> 00:05:40,560
widzia³a to samo.

66
00:05:40,720 --> 00:05:43,439
I myœlê, ¿e to nie mo¿e byæ|zbieg okolicznoœci.

67
00:05:59,279 --> 00:06:01,800
Wiesz, ¿e mog³aœ zadzwoniæ.

68
00:06:01,959 --> 00:06:04,759
-Hej, jeszcze tu walczysz?|-... No nie wiem.

69
00:06:04,920 --> 00:06:07,279
Muszê koñczyæ.

70
00:06:07,439 --> 00:06:09,920
Zadzwoniê póŸniej.

71
00:06:10,079 --> 00:06:12,319
-Obiecujê.|-Hej, co jest?

72
00:06:12,480 --> 00:06:15,000
Obiecujê.|Tak. Czeœæ.

73
00:06:15,160 --> 00:06:17,879
Muszê mieæ odrzutowiec do Provo w Utah,|i to natychmiast.

74
00:06:18,040 --> 00:06:21,160
Wiesz, ile kosztuje|wys³anie odrzutowca z Cleveland w Ohio...

75
00:06:21,319 --> 00:06:23,079
do Provo w Utah?

76
00:06:23,240 --> 00:06:25,240
9.287 dolarów...

77
00:06:25,399 --> 00:06:27,279
i 42 centy.

78
00:06:32,120 --> 00:06:34,240
Nie mogê tego zatwierdziæ.

79
00:06:39,360 --> 00:06:42,399
Wiêc daj mi kogoœ, kto mo¿e.

80
00:06:47,519 --> 00:06:49,519
NieŸle, Jesse.

81
00:06:53,720 --> 00:06:58,399
/Bobby Martel, zgodnie z planowan¹|/o 6:00 rano egzekucj¹ poprzez|/zastrzyk trucizny...

82
00:06:58,560 --> 00:07:01,000
/bêdzie przeniesiony ze swej celi|/z zachowaniem maksymalnych œrodków bezpieczeñstwa...

83
00:07:01,160 --> 00:07:04,399
Znalaz³eœ jakiœ nowy dowód|w sprawie Bobby Martela?

84
00:07:05,519 --> 00:07:06,639
Nie wiem.

85
00:07:06,800 --> 00:07:09,199
-Czyta³aœ akta?|-Tak.

86
00:07:09,360 --> 00:07:13,519
Co z nich pamiêtasz?|Co wydaje ci siê wa¿ne?

87
00:07:13,680 --> 00:07:16,560
Pamiêtam fizyczny profil|opisuj¹cy go jako...

88
00:07:16,720 --> 00:07:20,839
poni¿ej normy, doœæ opóŸnionego w rozwoju|socjopatê z ogromn¹ kolekcj¹ dzieciêcej pornografii.

89
00:07:21,000 --> 00:07:24,560
Wa¿ne jest te¿, ¿e odciski jego butów|by³y za oknami dzieciêcej sypialni...

90
00:07:24,720 --> 00:07:27,160
odciski jego palców by³y|na szybie i...

91
00:07:27,319 --> 00:07:30,639
jego w³os ³onowy znaleziono|w ustach 9-letniej dziewczynki.

92
00:07:30,800 --> 00:07:35,279
Zdaje siê, ¿e koniecznie chcesz go|postawiæ przed lufami plutonu...

93
00:07:35,439 --> 00:07:37,199
i nacisn¹æ prze³¹cznik.

94
00:07:37,360 --> 00:07:39,160
Niech pan naciœnie, sir.

95
00:07:39,319 --> 00:07:42,959
W Utah mo¿na wybraæ miêdzy|plutonem egzekucyjnym...

96
00:07:43,120 --> 00:07:44,920
a zastrzykiem z trucizny.

97
00:07:45,079 --> 00:07:48,319
Martel nie zdecydowa³,|wiêc wartownik wybra³ za niego.

98
00:07:48,480 --> 00:07:51,279
No có¿,|to by³o mi³e z jego strony.

99
00:07:53,240 --> 00:07:57,560
Cz³onkowie ³awy przysiêg³ych|skazali go na œmieræ.

100
00:07:57,720 --> 00:08:00,000
Ale to wcale nie oznacza,|¿e to zrobi³.

101
00:08:00,160 --> 00:08:02,160
-Kto tak powiedzia³?|-Pan.

102
00:08:02,319 --> 00:08:05,240
Stan Texas przeciwko Robertowi Worthington, 1987.

103
00:08:05,399 --> 00:08:07,199
Myœli pan, ¿e te sprawy s¹ podobne?

104
00:08:07,360 --> 00:08:09,480
Nie wiem.|Wszystko wydaje siê pasowaæ.

105
00:08:09,639 --> 00:08:12,000
Ale mój syn przyszed³ z czymœ,|co nie ma sensu.

106
00:08:12,160 --> 00:08:15,079
-Pañski syn?|-Jesse. Jest jak twój samochód.

107
00:08:15,240 --> 00:08:18,399
Zaczyna wydawaæ dziwaczne odg³osy,|i nawet jeœli to przechodzi...

108
00:08:18,560 --> 00:08:21,839
to wcale nie znaczy, ¿e twoje auto|z tego powodu nie nawali.

109
00:08:22,399 --> 00:08:25,839
Znam pañsk¹ reputacjê Agencie Broderick.

110
00:08:26,000 --> 00:08:28,839
I wiem, ¿e przeby³ pan d³ug¹ podró¿.

111
00:08:30,959 --> 00:08:33,799
Ale nie zamierzam odk³adaæ tego|nawet na 10 minut.

112
00:08:35,600 --> 00:08:38,080
Widzia³em fizyczny dowód.

113
00:08:38,240 --> 00:08:40,440
Proszê przyjœæ o 6-tej rano..

114
00:08:40,600 --> 00:08:43,279
Zamierzam spuœciæ ten kawa³ek gówna|do sedesu.

115
00:08:43,840 --> 00:08:46,519
Roxanne,|mogê ciê przeprosiæ na minutkê?

116
00:08:46,679 --> 00:08:49,679
-Jasne. Bêdê w samochodzie.|-Dziêkujê.

117
00:08:58,200 --> 00:09:01,360
-Czeœæ tato.|-Jesse, chyba nie zbudzi³em twojej mamy?

118
00:09:01,519 --> 00:09:03,480
Nie martw siê.|Wy³¹czy³em jej dzwonek.

119
00:09:03,639 --> 00:09:06,559
To dobrze.|No dobra, fizyczny dowód.

120
00:09:06,720 --> 00:09:09,240
Jego odciski stóp by³y za oknem...

121
00:09:09,399 --> 00:09:12,080
jego odciski palców by³y|na szkle, jego ³onowy w³...

122
00:09:12,240 --> 00:09:14,840
-Wiem, tato.|-O Jezu.

123
00:09:15,000 --> 00:09:18,320
On sta³ za oknem. Móg³ obserwowaæ.|Ale nie by³ w domu.

124
00:09:18,480 --> 00:09:20,480
Jasne, to jest klucz,|i ty go odkry³eœ.

125
00:09:20,639 --> 00:09:22,639
W œrodku nie by³o ani jednego|odcisku jego zab³oconych butów.

126
00:09:22,799 --> 00:09:27,480
Ale nie mów, ¿e nie by³ w domu.|Powiedz, ¿e prawdopodobnie nie wszed³ do domu.

127
00:09:27,639 --> 00:09:31,480
-Ktoœ taki jak on nie zdejmuje butów.|-Jesse..?

128
00:09:31,639 --> 00:09:33,919
Masz racjê.|Prawdopodobnie nie wszed³ domu.

129
00:09:34,080 --> 00:09:38,919
-OK, a co z w³osem ³onowym?|-742 przypadki od 1966r.

130
00:09:39,080 --> 00:09:41,039
W czterech siê mylono.

131
00:09:44,159 --> 00:09:45,600
IdŸ spaæ, Jess.

132
00:09:45,759 --> 00:09:48,200
-Dobrze tato.|-Kocham ciê, Jesse.

133
00:09:48,360 --> 00:09:50,120
I ja ciebie, tato.

134
00:09:54,080 --> 00:09:58,559
Roxanne? Kto jest najlepszym|s¹dowym patologiem...

135
00:09:58,720 --> 00:10:00,480
w Provo, Utah?

136
00:10:00,639 --> 00:10:02,639
Dr. Mort Seger.

137
00:10:02,799 --> 00:10:07,519
Dobrze, z³apiemy go przez telefon.|ZbudŸmy go.

138
00:10:08,879 --> 00:10:10,279
Dla mnie wygl¹daj¹ tak samo.

139
00:10:10,759 --> 00:10:11,720
S¹ identyczne?

140
00:10:11,879 --> 00:10:16,000
Musia³bym rzec, ¿e dysponuj¹c|technologi¹ sprzed 5 lat...

141
00:10:16,159 --> 00:10:19,159
-... wygl¹daj¹ doœæ podobnie.|-Tak, ale czy s¹ identyczne?

142
00:10:19,320 --> 00:10:22,600
Jest tylko jeden sposób,|by mieæ ca³kowit¹ pewnoœæ.

143
00:10:22,759 --> 00:10:25,080
Ale nie mogê tego zrobiæ o 3:00 rano.

144
00:10:25,240 --> 00:10:30,000
Porównanie DNA, prawda?|Czy w tym szpitalu macie system bioobrazowy?

145
00:10:30,159 --> 00:10:31,639
Tak, mogê skanowaæ pêcherzyki,

146
00:10:31,799 --> 00:10:35,279
ale komputer nie da panu odpowiedzi|do 6-tej.

147
00:10:36,399 --> 00:10:38,159
Mo¿e móg³bym pomóc z zewn¹trz.

148
00:10:39,559 --> 00:10:41,600
/KWATERA G£ÓWNA FBI|/WASZYNGTON

149
00:10:42,919 --> 00:10:46,559
-Mamy priorytetow¹ proœbê z baz¹ danych DNA|-Od kogo?

150
00:10:46,720 --> 00:10:51,120
Agent Specjalny Stephen Broderick,|przez jego domowy komputer w Cleveland, Ohio.

151
00:10:51,279 --> 00:10:54,000
-Chcia³by to przekierowaæ do Provo w Utah.|-Priorytet?

152
00:10:54,159 --> 00:10:56,559
-Tak, sir.|-Macie zgodê.

153
00:11:40,080 --> 00:11:42,360
Ta baza danych FBI jest zdumiewaj¹ca.

154
00:11:42,519 --> 00:11:45,559
Ale wci¹¿ potrzebujê jeszcze 2 godzin.

155
00:11:45,720 --> 00:11:47,879
Nie dostanê odpowiedzi przed 6-t¹?

156
00:11:48,799 --> 00:11:51,240
Nie wiem. Spróbujê.

157
00:11:51,399 --> 00:11:55,159
Pos³uchaj. S³yszysz chantin'?

158
00:11:55,320 --> 00:11:57,440
Graniczymy z wykroczeniem.

159
00:11:57,600 --> 00:12:01,399
Nie mogê tego odwlec na 2 godziny,|ani 2 minuty, ani nawet 2 sekundy.

160
00:12:01,559 --> 00:12:04,399
Zdobêdziesz nowy dowód|i wywo³asz falê przeprosin.

161
00:12:04,559 --> 00:12:07,600
-Nie zamierzam tego robiæ.|-Mogê z nim pomówiæ?

162
00:12:08,919 --> 00:12:11,240
Tak, mo¿esz.

163
00:12:19,039 --> 00:12:22,000
Czas by siê narodziæ i czas by umrzeæ...

164
00:12:22,159 --> 00:12:25,639
Czas siewów|i czas zbiorów...

165
00:12:25,799 --> 00:12:28,639
Czas zabijania|i czas uzdrawiania...

166
00:12:28,799 --> 00:12:31,519
Czas zamykania i cza...

167
00:12:58,639 --> 00:13:01,080
Panie Martel.

168
00:13:01,240 --> 00:13:03,320
Nazywam siê Stephen Broderick.

169
00:13:03,480 --> 00:13:06,200
Jestem z Federalnego Biura Œledczego.

170
00:13:06,360 --> 00:13:08,960
Nie wierzê, ¿e pope³ni³ pan tê zbrodniê.

171
00:13:09,120 --> 00:13:12,120
Wierzê, ¿e wie pan|jak wygl¹da zabójca.

172
00:13:12,279 --> 00:13:14,279
-Powie mi pan?|-Zobaczy³em Boga.

173
00:13:14,440 --> 00:13:16,720
Zobaczy³em Boga z dzieæmi.

174
00:13:27,799 --> 00:13:30,799
Czas narodzin i czas œmierci...

175
00:13:31,360 --> 00:13:33,320
Mo¿esz popatrzeæ, jeœli chcesz.

176
00:14:40,080 --> 00:14:43,720
Na mocy powierzonej mi przez stan Utah...

177
00:14:43,879 --> 00:14:47,039
wykonujê ten wyrok|zlecony prawem.

178
00:14:53,039 --> 00:14:54,799
Nie zrobi³em tego!

179
00:14:54,960 --> 00:14:57,840
Nie zrobi³em tego, mamo! Mamo!

180
00:15:01,159 --> 00:15:03,360
Oni wszyscy na koniec tak mówi¹.

181
00:15:20,440 --> 00:15:23,240
/-... 216 z Moab|/ko³uje do wejœcia C-17.

182
00:15:23,399 --> 00:15:27,399
/-Morris Air 216 z Moab|/ko³uje do wejœcia C-17.

183
00:15:28,639 --> 00:15:30,399
-Tak?|-Mia³eœ racjê, Stephen.

184
00:15:30,559 --> 00:15:34,840
-Myl¹ siê.|-Tak, wiem.

185
00:15:35,000 --> 00:15:38,679
/Ustawa o Czystoœci Powietrza w Utah|/zabrania palenia w terminalach.

186
00:15:38,840 --> 00:15:42,279
/Jeœli chcia³byœ zapaliæ, prosimy o udanie siê|/do wyznaczonej strefy.

187
00:15:42,440 --> 00:15:45,240
Waszyngton chce rozwi¹zaæ t¹ sprawê.

188
00:15:45,399 --> 00:15:49,919
W³aœnie rozmawia³em z Dawidem Cotnerem,|Generalnym Obroñc¹ Stanu Utah.

189
00:15:50,080 --> 00:15:52,240
To mi³y facet.|Chodziliœmy raze do Harvardu.

190
00:15:52,399 --> 00:15:54,159
Powiedzia³, ¿e pomog¹ nam|w czym tylko bêd¹ mogli.

191
00:15:54,320 --> 00:15:58,039
Powiedzia³ te¿, ¿e doceni ka¿de nasze staranie|w zwi¹zku z incydentem Bobby Martela.

192
00:15:58,200 --> 00:16:00,879
"Incydent" To mi³e s³owo dla tej sprawy.

193
00:16:01,039 --> 00:16:03,840
-Czy coœ sugerujesz?|-Niczego nie sugerujê.

194
00:16:04,000 --> 00:16:06,399
Zdarzy³o ci siê spytaæ starego kumpla,|co rozumie przez...

195
00:16:06,559 --> 00:16:08,360
...docenianie ka¿dego naszego starania?

196
00:16:08,519 --> 00:16:10,960
Nie. Myœlê, ¿e to doœæ oczywiste.

197
00:16:11,120 --> 00:16:14,919
Widzisz, Bobby Martel jest...|by³ pod³¹ istot¹.

198
00:16:15,080 --> 00:16:17,600
Mój przyjaciel chce czegokolwiek,|co pomo¿e mu udowodnic, ¿e Martel...

199
00:16:17,759 --> 00:16:21,639
...by³ conajmniej wspó³winnym morderstwa,|które w Utah karane jest œmierci¹.

200
00:16:21,799 --> 00:16:24,600
To rozwi¹za³oby potencjalnie trudny problem.

201
00:16:24,759 --> 00:16:28,200
Rozumiem. OK.

202
00:16:28,360 --> 00:16:33,799
Bobby Martel opuœci³ Parnell Service Center|oko³o 9:02 wieczorem.

203
00:16:33,960 --> 00:16:39,360
Przeszed³ 2,7 mili, przyby³ do chaty|w Provo oko³o 9:37 wieczór.

204
00:16:39,519 --> 00:16:42,480
Podszed³ do okna dzieciêcej sypialni|i zajrza³ do œrodka.

205
00:16:42,639 --> 00:16:45,039
Najm³odsze dziecko|spa³o w ³ó¿ku...

206
00:16:45,200 --> 00:16:48,159
Po drugiej stronie nocnej lampki|pokój by³ ciemny.

207
00:16:48,320 --> 00:16:52,360
Bobby odwróci³ siê,|siad³ na trawie, zapali³ papierosa...

208
00:16:52,519 --> 00:16:55,559
Przywar³ do chaty by schroniæ siê|przed deszczem.

209
00:16:55,720 --> 00:16:57,720
Rrobi³ to ju¿ przedtem.

210
00:16:57,879 --> 00:17:00,679
Wiedzia³, ¿e najstarsze dziecko|zawsze w³¹cza œwiat³o...

211
00:17:00,840 --> 00:17:03,039
zanim rozbierze siê przed|pójœciem do ³ó¿ka.

212
00:17:03,200 --> 00:17:07,640
Zabójca wszed³ frontowymi drzwiami|oko³o 9:40.

213
00:17:07,799 --> 00:17:10,720
Przeszed³ cicho po pod³odze,|wszed³ do pokoju TV...

214
00:17:10,880 --> 00:17:14,880
chwyci³ starsz¹ dziewczynkê,|jedn¹ rêk¹ œciœn¹³ jej usta...

215
00:17:15,039 --> 00:17:19,119
wetkn¹³ myœliwski nó¿ pod jej podbródek|i popchn¹³ w górê, do mózgu.

216
00:17:19,279 --> 00:17:22,160
Potem podniós³ jej cia³o,|przeszed³ przez g³ówny pokój...

217
00:17:22,319 --> 00:17:25,559
i rzuci³ cia³o przez drzwi sypialni.

218
00:17:25,720 --> 00:17:30,799
DŸwiêk otwieranych drzwi i œwiat³o|oœwietlaj¹ce nagle pokój, wystraszy³y Bobby'ego...

219
00:17:30,960 --> 00:17:34,079
...który, jak ju¿ mówi³em,|by³ za oknem.

220
00:17:34,240 --> 00:17:36,880
Wsta³, obróci³ siê i zajrza³ do œrodka...

221
00:17:37,039 --> 00:17:40,319
gdy m³odsza dziewczynka usiad³a w ³ó¿ku|i zaczê³a krzyczeæ.

222
00:17:40,480 --> 00:17:42,359
Zabójca przebieg³ przez pokój i chwyci³ j¹.

223
00:17:42,519 --> 00:17:45,480
Nie chcia³ jej teraz zabiæ.|Chcia³ jej ¿ywej.

224
00:17:45,640 --> 00:17:50,079
Lecz jej g³owa polecia³a w ty³|i uderzy³a o kant pó³ki za ³ó¿kiem...

225
00:17:50,240 --> 00:17:56,119
³ami¹c jej czaszkê i zabijaj¹c|oko³o 9:44 wieczorem.

226
00:17:56,279 --> 00:17:59,039
Zabójca spróbowa³ ni¹ potrz¹sn¹æ.

227
00:17:59,200 --> 00:18:01,480
Gdy zorientowa³ siê, ¿e nie zyje,|wpad³ w sza³.

228
00:18:01,640 --> 00:18:04,839
Chwyci³ starsze dziecko,|zgwa³ci³ je oralnie...

229
00:18:05,000 --> 00:18:07,160
przenikn¹³ je dopochwowo i analnie.

230
00:18:07,319 --> 00:18:11,240
Bobby, patrz¹c zza okna...

231
00:18:11,400 --> 00:18:14,880
rozpi¹³ rozporek i zacz¹³ siê masturbowaæ.

232
00:18:15,039 --> 00:18:19,359
Zabójca skoñczy³, podniós³ cia³o|m³odszego dziecka, wybieg³ z domu.

233
00:18:19,519 --> 00:18:24,079
Bobby skoñczy³,|usiad³ w trawie...

234
00:18:24,240 --> 00:18:26,400
i zapali³ nastêpnego papierosa.

235
00:18:26,559 --> 00:18:30,640
Wiêc mówisz, ¿e twój kumpel z Harvardu|mo¿e poœmiertnie obwiniæ Bobby'ego za...

236
00:18:30,799 --> 00:18:34,079
cztery... cztery gwa³ty...

237
00:18:34,240 --> 00:18:38,440
ale ¿aden z nich, ¿aden|nie jest karalny œmierci¹.

238
00:18:38,599 --> 00:18:42,079
Sugerujê te¿, byœ powiedzia³|swojemu staremu kumplowi z Harvardu...

239
00:18:42,240 --> 00:18:44,319
¿eby sprawdzi³ Ustawê Federaln¹...

240
00:18:44,480 --> 00:18:46,519
7232 B-12.

241
00:18:46,680 --> 00:18:49,799
Przeszkoda sprawiedliwoœci.|Powiedz mu, by j¹ sprawdzi³...

242
00:18:49,960 --> 00:18:52,279
zanim poprosi nas jeszcze o jakieœ przys³ugi.

243
00:18:52,440 --> 00:18:56,480
Bobby Martel nosi³ buty.

244
00:18:56,640 --> 00:18:59,119
Zab³ocone trapery.

245
00:18:59,279 --> 00:19:01,519
Zabójca nosi³ sanda³y...

246
00:19:01,680 --> 00:19:04,400
g³adko podzelowane skór¹ sanda³y.

247
00:19:04,559 --> 00:19:07,119
Twój kumpel powinien by³ to zauwa¿yæ.

248
00:19:07,279 --> 00:19:12,240
¯aden z 712-tu odcisków stóp,|które pozostawi³ zabójca...

249
00:19:12,400 --> 00:19:14,160
nie by³ odciskiem Bobby'ego.

250
00:19:16,559 --> 00:19:19,880
Niektóre z nich to odciski butów.

251
00:19:20,079 --> 00:19:23,839
O, wspaniale!|W³aœnie. Wiêkszoœæ z nich.

252
00:19:24,000 --> 00:19:27,519
Pozostawi³ je Denton Outdoorsman,|standardowo przydzielony...

253
00:19:27,680 --> 00:19:30,079
z Patrolu Autostrad Utah.

254
00:19:32,440 --> 00:19:35,400
Dziêki, ¿e pozwoli³eœ mi tu przyjœæ, tato.

255
00:19:35,559 --> 00:19:39,440
Ee, to ty znalaz³eœ zwi¹zek.|Ty jesteœ tym, który to wszystko zacz¹³.

256
00:19:39,599 --> 00:19:41,400
Zas³ugujesz, by tu byæ.

257
00:19:48,559 --> 00:19:50,720
Czy to ten zakrêt?

258
00:19:50,880 --> 00:19:55,039
Tak, to ten.

259
00:20:12,039 --> 00:20:13,799
Sza³wia.

260
00:20:13,960 --> 00:20:15,720
Sza³wia.

261
00:20:26,079 --> 00:20:29,680
Nie wiem, czy powinieneœ tu wchodziæ, Jess.

262
00:20:29,839 --> 00:20:32,440
To mo¿e byæ przykre.

263
00:20:32,599 --> 00:20:36,000
Tato, czyta³em akta.|Widzia³em zdjêcia.

264
00:20:36,160 --> 00:20:38,240
Mogê sobie z tym poradziæ.

265
00:20:40,599 --> 00:20:42,319
Ach tak? Mo¿esz?

266
00:20:42,480 --> 00:20:44,440
Tak.

267
00:20:45,759 --> 00:20:47,599
OK.

268
00:21:08,759 --> 00:21:13,400
Przymocowa³ j¹ i otworzy³ jej klatkê piersiow¹|9-calowym myœliwskim no¿em.

269
00:21:13,559 --> 00:21:17,680
Zanurzy³ siê wg³¹b i od³ama³ jedno ¿ebro.

270
00:21:17,839 --> 00:21:20,279
Wzi¹³ je ze sob¹.

271
00:21:22,240 --> 00:21:25,480
Akta to tylko akta, Jess.|A to jest autentyczne.

272
00:21:25,640 --> 00:21:30,839
Nigdy nie wstydŸ siê uczucia,|jak smutne i straszne jest coœ takiego.

273
00:21:32,400 --> 00:21:35,640
I nigdy nie utraæ tego, co teraz czujesz.

274
00:21:35,799 --> 00:21:39,599
Oto, dlaczego tak wa¿ne jest|dowiedzieæ siê, kto to naprawdê zrobi³.

275
00:21:43,440 --> 00:21:46,119
Myslê, ¿e bêdzie lepiej jak poczekasz|na zewn¹trz, OK?

276
00:21:46,279 --> 00:21:48,519
-Dobrze tato.|-OK.

277
00:22:01,039 --> 00:22:05,200
Zbierz koœci niewini¹tek! Spryskaj je sza³wi¹!

278
00:22:05,359 --> 00:22:08,079
Dmuchnij w nie nawa³nic¹!

279
00:22:08,240 --> 00:22:12,119
Jezu, Jesse, wystraszy³eœ mnie tym gównem.|Mia³eœ byæ na zewn¹trz.

280
00:22:12,279 --> 00:22:13,519
Sk¹d to wytrzasn¹³eœ?

281
00:22:13,680 --> 00:22:17,680
Myœla³em o tym, co powiedzia³ Bobby Martel:|¿e widzia³ Boga.

282
00:22:17,839 --> 00:22:20,960
Zabójca by³ ubrany jak Bóg.

283
00:22:21,119 --> 00:22:23,039
Tak, to siê zdarza.

284
00:22:23,200 --> 00:22:27,559
Syn Sama myœla³, ¿e Bóg|przemawia do niego poprzez psa.

285
00:22:27,720 --> 00:22:30,319
G³osy brzmia³y jak Pismo Œwiête.

286
00:22:30,480 --> 00:22:32,480
-Co tam masz?|-To mój dataman.

287
00:22:32,759 --> 00:22:36,759
-To znaczy coœ, jak walkman?|-Tak, jak walkman. Tyle, ¿e to komputer.

288
00:22:36,920 --> 00:22:40,519
Przechowuje takie rzeczy, jak|encyklopedie, s³owniki, Bibliê.

289
00:22:43,759 --> 00:22:47,400
Niewini¹tka, ofiara.

290
00:22:47,559 --> 00:22:50,759
Przywracaæ do ¿ycia.

291
00:22:51,440 --> 00:22:53,240
Co to mówi?

292
00:22:53,400 --> 00:22:58,400
"O, suche koœci,|niewinne koœci...

293
00:22:58,559 --> 00:23:01,480
"Us³yszcie s³owo Pana.

294
00:23:01,640 --> 00:23:04,599
"Przyniosê na was cia³o...

295
00:23:04,759 --> 00:23:07,440
"I okryjê was skór¹...

296
00:23:07,599 --> 00:23:11,839
"I dam wam oddech|i bêdziecie znów ¿yæ...

297
00:23:12,000 --> 00:23:14,799
i bêdziecie wiedzieæ,|¿e jam jest Pan. "

298
00:23:35,400 --> 00:23:39,400
Znów go z³apa³em.

299
00:23:39,559 --> 00:23:42,079
Zostaw go mnie.

300
00:23:45,079 --> 00:23:46,759
Zacznij czytaæ.

301
00:23:49,279 --> 00:23:52,079
Wyjmij to. Dotknij!

302
00:24:57,680 --> 00:24:59,920
Mogê w czymœ pomóc?

303
00:25:00,079 --> 00:25:02,519
Zbiorê gatunki|para do pary.

304
00:25:02,680 --> 00:25:06,279
-Przepraszam?|-I z nimi ustanowiê mój pakt!

305
00:26:02,920 --> 00:26:05,160
-Jesse?|-Tak?

306
00:26:05,319 --> 00:26:07,559
-Gdzie jesteœ?|-Na dole.

307
00:26:07,720 --> 00:26:10,000
-Co siê sta³o?

308
00:26:10,160 --> 00:26:12,000
Programowa³em komputer, by przejrzeæ...

309
00:26:12,160 --> 00:26:14,960
-... nowe raporty zawieraj¹ce 25 szczegó³ów.|-Tak?

310
00:26:15,119 --> 00:26:17,960
I wydrukowaæ je, jeœli znajdzie coœ|z wiêcej niz siedmioma.

311
00:26:18,160 --> 00:26:20,519
Zesz³ej nocy w Utah zosta³ zabity facet.

312
00:26:20,680 --> 00:26:23,759
-Raport tej zbrodni ma a¿ 9 kluczowych szczegó³ów.|-I to jest to?

313
00:26:23,920 --> 00:26:26,240
-Tak, tutaj.|-Niech spojrzê.

314
00:26:29,599 --> 00:26:32,880
To interesuj¹ce.|Hej, myœlisz, ¿e...

315
00:26:33,039 --> 00:26:36,720
móg³byœ to cofn¹æ jakieœ 5 lat,|i zadaæ to samo pytanie?

316
00:26:36,880 --> 00:26:39,599
Zrobi³bym to sam,|ale tobie pójdzie szybciej.

317
00:26:39,759 --> 00:26:42,240
Po co ten plecak?

318
00:26:42,400 --> 00:26:46,440
O 8:30 mamy lot do Salt Lake City.|Wyje¿d¿amy natychmiast.

319
00:26:46,599 --> 00:26:49,559
Pos³uchaj, wrócimy w niedzielê po po³udniu...

320
00:26:49,720 --> 00:26:53,480
Nie mam tu nic do roboty a moj¹|pracê domow¹ odrobiê w samolocie.

321
00:26:53,640 --> 00:26:55,599
No, nie wiem.

322
00:26:55,759 --> 00:26:57,559
Zapytaj mamê.

323
00:26:57,720 --> 00:27:00,160
OK.

324
00:27:00,319 --> 00:27:02,720
I hej... zapukaj tym razem.

325
00:27:02,920 --> 00:27:04,680
OK.

326
00:27:10,319 --> 00:27:12,480
Mamo, mogê wejœæ?

327
00:27:12,640 --> 00:27:14,960
Ch... chwileczkê, Jesse.

328
00:27:16,400 --> 00:27:18,200
O cholera!

329
00:27:26,960 --> 00:27:28,759
I co powiedzia³a?

330
00:27:28,920 --> 00:27:32,920
Powiedzia³a, ze bêdzie jeszcze wiele zbrodni|do rozwi¹zania, gdy bêdê starszy...

331
00:27:33,079 --> 00:27:35,599
i nie powinienem siê tak spieszyæ|z dorastaniem.

332
00:27:35,759 --> 00:27:38,960
Tak, ma racjê. Zgadzam siê z ni¹.

333
00:27:40,759 --> 00:27:43,400
Wiesz, naprawdê czujê siê|obra¿ona bêd¹c wci¹¿...

334
00:27:43,559 --> 00:27:46,480
w takich sytuacjach w roli z³ego faceta.

335
00:27:46,640 --> 00:27:50,759
To nieprawda.|Tata powiedzia³, ¿e zgadza siê z tob¹.

336
00:27:50,920 --> 00:27:53,079
-Tak powiedzia³?|-Tak.

337
00:27:54,960 --> 00:27:57,039
Och, Jesse.

338
00:27:58,960 --> 00:28:01,279
Nie chcemy byœ by³ nieszczêœliwy.

339
00:28:01,440 --> 00:28:03,680
Chcemy tylko, byœ cieszy³ siê ¿yciem.

340
00:28:03,839 --> 00:28:07,480
Te dni mijaj¹ tak szybko|i kiedy przemin¹...

341
00:28:07,640 --> 00:28:10,319
przemin¹ na zawsze.

342
00:28:10,480 --> 00:28:12,880
Po prostu nie chcemy byœ za szybko wydoroœla³.

343
00:28:13,039 --> 00:28:18,279
Ale ja nie chcê za szybko wydoroœleæ.|Chcê tylko polecieæ z tat¹ do Utah.

344
00:28:26,799 --> 00:28:28,960
Spakowa³eœ szczoteczkê do zêbów?

345
00:28:29,119 --> 00:28:31,920
-Nie.|-No to zrób to.

346
00:28:32,759 --> 00:28:33,920
Dziêki, mamo.

347
00:28:53,319 --> 00:28:55,119
-Jess?|-Tak tato?

348
00:28:55,279 --> 00:28:58,160
Bêdzie lepiej, jak zostaniesz|tu z Roxanne, OK?

349
00:28:58,319 --> 00:29:01,119
Dobrze tato.

350
00:29:01,279 --> 00:29:03,319
-ChodŸ, sprawdŸmy to.|-Dobrze.

351
00:29:12,000 --> 00:29:14,440
/Zatrzymaj siê i pomyœl. Trzy najwiêksze problemy:|/chciwoœæ, trwonienie, narkotyki..

352
00:29:14,599 --> 00:29:16,480
/Pan jest moim pasterzem...

353
00:29:16,759 --> 00:29:19,119
/Rodzina modl¹ca siê razem|/trzyma siê razem...

354
00:29:22,319 --> 00:29:24,240
To rzeczywiœcie straszne.

355
00:29:25,200 --> 00:29:26,440
Co takiego, Jesse?

356
00:29:26,640 --> 00:29:29,440
Zabójca nie wybieg³ ze sklepu.

357
00:29:29,599 --> 00:29:33,960
Widzisz, gdy biegniesz, twoje odciski|s¹ g³êbsze w palcach ni¿ w piêcie.

358
00:29:34,160 --> 00:29:39,200
A te s¹ na tym samym poziomie.|On wcale nie by³ przejêty.

359
00:29:39,359 --> 00:29:42,799
Jeœli kogoœ bym zabi³...|to znaczy, nigdy nikogo nie zabi³em...

360
00:29:42,960 --> 00:29:46,000
...ale gdybym zabi³,|by³bym wystraszony i ucieka³bym.

361
00:29:47,759 --> 00:29:50,839
-Ca³kiem nieŸle, Jess.|-To naprawdê straszne.

362
00:29:59,200 --> 00:30:02,720
Rany. Zabójca|spokojnie sobie st¹d wyszed³.

363
00:30:03,799 --> 00:30:06,319
Dobra Jesse, co mamy?

364
00:30:06,480 --> 00:30:08,880
Zabójca ma 6 stóp i 2 cale, maruder...

365
00:30:09,039 --> 00:30:11,799
Provo Canyon, Timberlake,|Ogólny Sklep Lou.

366
00:30:11,960 --> 00:30:14,680
-Dobrze.|-Sza³wia, któr¹ kruszy³ w Timberlake...

367
00:30:14,839 --> 00:30:17,799
Quantico, waga oko³o 205 funtów.

368
00:30:18,000 --> 00:30:21,039
Jest praworêczny...|zadane rany...

369
00:30:21,200 --> 00:30:23,880
Provo Canyon, Timberlake, Lou's.

370
00:30:24,039 --> 00:30:26,640
Nigdy nie by³ zatrzymany.|Szuka³em odcisku palca...

371
00:30:26,799 --> 00:30:28,799
przez komputer FBI w Quantico.

372
00:30:28,960 --> 00:30:32,240
Ma grupê krwi "B" - œlina i rany,|autopsja w Provo Canyon.

373
00:30:32,400 --> 00:30:34,920
Jest bardzo silny - Ogólny Sklep Lou.

374
00:30:35,119 --> 00:30:37,680
I od dawna nie by³ u dentysty...

375
00:30:37,839 --> 00:30:40,599
-Znaki ugryzieñ, autopsja Timberlake.|-Wspaniale.

376
00:30:40,759 --> 00:30:43,599
-W porz¹dku. Czego dowiedzieliœmy sie z parkingu Lou?|-Parkingu Lou.

377
00:30:43,759 --> 00:30:47,799
-Tak.|-JeŸdzi vanem Volkswagen z '67-go.

378
00:30:47,960 --> 00:30:50,000
Ma go³e opony i znosi go na prawo.

379
00:30:50,160 --> 00:30:53,440
Olej koniecznie do wymiany,|i wci¹¿ nosi tê sam¹ parê sanda³ów...

380
00:30:53,599 --> 00:30:55,599
-... co 5 lat temu.|-Tak?

381
00:30:55,759 --> 00:30:58,079
-Tak.|-Sk¹d wiemy, ¿e to nie '68?

382
00:30:58,240 --> 00:31:01,039
Z kszta³tu t³umika odbitego w b³ocie,|gdy och³odzi³ siê pod vanem.

383
00:31:01,200 --> 00:31:03,759
Nie ma katalizatora.

384
00:32:10,680 --> 00:32:14,200
Kluczyki! Daj mi kluczyki!|Cholera!

385
00:32:19,359 --> 00:32:21,160
Mamo!

386
00:32:25,079 --> 00:32:27,119
-Jesse, czeœæ!|-Mamo!

387
00:32:27,279 --> 00:32:30,240
-O co chodzi?|-Przykro mi, Stephen.|Mamy nastêpn¹ sprawê w Utah.

388
00:32:30,400 --> 00:32:33,000
Odrzutowiec zabierze ciê z powrotem.

389
00:32:33,160 --> 00:32:35,039
-Czy mogê...|-Nie, nie mo¿esz.

390
00:32:39,720 --> 00:32:41,839
Przepraszam. Kocham ciê.

391
00:32:43,839 --> 00:32:46,200
-Uwa¿aj na mamê.|-Bêdê.

392
00:32:55,119 --> 00:32:58,640
Dlaczego czujê siê jakbym by³|na innej planecie?

393
00:33:00,240 --> 00:33:02,200
Bo jest pan.

394
00:33:02,359 --> 00:33:06,440
-O-o.|-Chce pan tego unikn¹æ?

395
00:33:06,599 --> 00:33:09,079
Nie, potrzebujemy ich.

396
00:33:09,240 --> 00:33:12,279
Czy to porwanie ma zwi¹zek z horrorem w Timberlake|albo masakr¹ w chacie Provo Canyon?

397
00:33:12,440 --> 00:33:15,599
A co z Bobby Martelem? Czy Biuro Obroñcy|Stanu Utah próbuje coœ zakamuflowaæ?

398
00:33:15,759 --> 00:33:17,599
Myœli pan, ¿e Kristi Collins|jeszcze ¿yje?

399
00:33:17,759 --> 00:33:20,720
Chwila, chwila.|To wydaje siê mieæ zwi¹zek...

400
00:33:20,880 --> 00:33:23,680
miêdzy morderstwami w|Timberlake i Provo Canyon.

401
00:33:23,839 --> 00:33:27,799
Ale za wczeœnie mówiæ o zwi¹zku|z porwaniem Kristi Collins.

402
00:33:28,319 --> 00:33:29,880
Wierzymy, ¿e wci¹¿ ¿yje.

403
00:33:30,039 --> 00:33:32,680
Jeœli bêdziemy mieæ jak¹kolwiek|now¹ informacjê, podzielimy siê ni¹.

404
00:33:32,839 --> 00:33:36,559
A tymczasem, jeœli którykolwiek z|waszych widzów ma jak¹kolwiek informacjê...

405
00:33:36,720 --> 00:33:40,640
...o tych przypadkach,|bêdziemy za ni¹ bardzo wdziêczni.

406
00:33:40,799 --> 00:33:44,279
-Bardzo dziêkujê.|-A co z Bobby Martelem?

407
00:33:46,440 --> 00:33:48,279
Jednostka 214...

408
00:33:48,440 --> 00:33:51,359
sprawdzamy meldunek o przykrym zapachu|i krzyku dzieci...

409
00:33:51,519 --> 00:33:55,680
w 2994 na po³udnie i 9000 na zachód.

410
00:33:55,839 --> 00:33:58,440
-10-4.|-Olmon?

411
00:33:58,640 --> 00:34:00,400
Tak, proszê pani?

412
00:34:00,559 --> 00:34:02,680
Ten facet nie wróci³ do 911.

413
00:34:02,839 --> 00:34:07,240
Kogoœ faktycznie niepokoi³o sprawdzanie|naszego numeru. Uwa¿aj na siebie.

414
00:34:26,000 --> 00:34:29,000
/Magna 3, sprawdŸ...

415
00:34:50,159 --> 00:34:51,920
Otwieræ! Policja!

416
00:35:32,920 --> 00:35:35,519
Od³u¿ rondel i odejdŸ od dziecka.

417
00:35:35,679 --> 00:35:38,000
Jesteœcie grzesznym narodem!

418
00:35:38,159 --> 00:35:41,159
ChodŸ do mnie, kochanie.|Nikt ci nie zrobi krzywdy.

419
00:35:41,360 --> 00:35:43,360
ChodŸ tutaj!

420
00:35:45,519 --> 00:35:47,599
Jesteœ nasieniem z³a.

421
00:35:47,760 --> 00:35:51,079
Magna, tu 214.|Potrzebujê natychmiast wsparcia.

422
00:35:51,239 --> 00:35:53,159
214, to materia³.

423
00:35:53,360 --> 00:35:55,320
Dzieci zepsutego!

424
00:35:56,840 --> 00:35:58,719
Wszystko bêdzie dobrze.

425
00:36:00,079 --> 00:36:02,199
Ju¿ nikt wiêcej ciê nie skrzywdzi.

426
00:36:02,360 --> 00:36:06,480
-Nie rozmawiaj z Szatanem.|-Zamknij pieprzony ryj.

427
00:36:10,079 --> 00:36:12,000
Idziemy!|Dalej, dalej!

428
00:36:12,159 --> 00:36:14,679
Idê z tob¹!

429
00:36:14,840 --> 00:36:16,599
Dalej, ruszaæ siê!

430
00:36:22,559 --> 00:36:26,320
Dajcie sieci.|WeŸ j¹.

431
00:36:26,480 --> 00:36:28,519
Co tam siê sta³o?

432
00:36:28,679 --> 00:36:30,480
Co tam siê sta³o?

433
00:36:34,519 --> 00:36:36,800
Ju¿ dobrze.|Zajmê siê tob¹. Obiecujê.

434
00:36:43,360 --> 00:36:47,679
Nie ruszaj siê! Nie ruszaj siê!|Zamknij siê!

435
00:37:23,800 --> 00:37:25,880
Trzynaœcie:...

436
00:37:26,039 --> 00:37:30,320
rytualne zastosowanie sza³wii.

437
00:37:30,480 --> 00:37:34,719
Czternaœcie: burzliwe noce.

438
00:37:36,639 --> 00:37:39,760
Piêtnaœcie: zbrodnie pope³nione..

439
00:37:39,920 --> 00:37:43,199
w zasiêgu 300 mil od Salt Lake City.

440
00:37:46,639 --> 00:37:48,519
Wy³¹cz radio!

441
00:37:52,239 --> 00:37:53,920
Jesse!

442
00:37:54,079 --> 00:37:55,920
Jesse.!

443
00:37:56,079 --> 00:37:58,960
-Tak, mamo?|-Czas do ³ó¿ka, kochanie.

444
00:37:59,119 --> 00:38:01,039
Dobrze, mamo.

445
00:38:03,480 --> 00:38:08,480
Szesnaœcie: zbrodnie|z u¿yciem zwierz¹t.

446
00:38:11,719 --> 00:38:13,719
W porz¹dku, to on!

447
00:38:17,599 --> 00:38:20,039
Agent Specjalny Broderick?

448
00:38:20,199 --> 00:38:22,079
-Mów mi Stephen.|-To by³a szata, sir.

449
00:38:22,239 --> 00:38:24,920
Kiedy wszed³em do domu, myœla³em,|¿e ci dwaj doroœli to kobiety.

450
00:38:25,079 --> 00:38:27,119
Przy s³abym œwietle wygl¹da³o to na suknie.

451
00:38:27,280 --> 00:38:30,960
I wtedy przypomnia³em sobie szatê biblijn¹|z raportu, który pan wys³a³.

452
00:38:31,119 --> 00:38:33,679
Ktoœ siê ucieszy czytaj¹c to.

453
00:38:33,840 --> 00:38:36,079
-Mogê siê trochê rozejrzeæ?|-Jasne. Jak siê nazywasz?

454
00:38:36,239 --> 00:38:38,800
Ben Olmon, sir.

455
00:38:38,960 --> 00:38:41,480
Wiêc Ben, chwilê nam tu zejdzie.

456
00:38:41,639 --> 00:38:43,760
To jest jak czytanie ksi¹¿ki.

457
00:38:43,920 --> 00:38:48,800
Jeœli nie zaczniesz od pocz¹tku i|nie przejdziesz przez ca³oœæ a¿ do koñca...

458
00:38:48,960 --> 00:38:52,280
mo¿esz zatraciæ sens opowiadania.

459
00:38:52,440 --> 00:38:55,079
Wielu ludzi jest niecierpliwych,

460
00:38:55,239 --> 00:38:59,639
i w jakimœ momencie przeskakuj¹ do koñca.

461
00:38:59,800 --> 00:39:03,000
Ale ja nie próbujê tego robiæ.

462
00:39:03,159 --> 00:39:05,000
Czeœæ.

463
00:39:07,840 --> 00:39:10,599
Gotowa³a to, kiedy wszed³em.

464
00:39:12,119 --> 00:39:14,920
Macha³a naczyniem|to w ty³, to w przód.

465
00:39:16,599 --> 00:39:19,920
-Wiesz co to jest?|-Tak, sza³wia.

466
00:39:20,079 --> 00:39:22,840
Taka, jak przy drodze...

467
00:39:23,000 --> 00:39:25,239
na granicy Timberlake.

468
00:39:26,639 --> 00:39:31,280
I taka, jak zielsko rosn¹ce|w pobli¿u chaty w Provo Canyon.

469
00:39:31,440 --> 00:39:33,519
Chwasty, które...

470
00:39:33,679 --> 00:39:38,320
staruszka zbiera³a samotnie noc¹...

471
00:39:38,480 --> 00:39:40,559
w deszczu.

472
00:39:41,280 --> 00:39:43,599
/Kwatera G³ówna FBI|/Salt Lake City

473
00:39:46,639 --> 00:39:48,440
-Tak?|-Czeœæ tato.

474
00:39:48,599 --> 00:39:50,440
Jesse, gdzie jesteœ?

475
00:39:50,599 --> 00:39:52,360
-W szkole. Mam przerwê œniadaniow¹.|-Hej, stary.

476
00:39:52,519 --> 00:39:56,639
Mam tu coœ interesuj¹cego.|Jestem umówiony w departamencie.

477
00:39:56,800 --> 00:39:58,559
Zadzwoniê do ciebie wieczorem i|przemyœlimy to razem.

478
00:39:58,719 --> 00:40:00,719
Tato, poprawisz swoje nagranie w mojej|automatycznej sekretarce...

479
00:40:00,880 --> 00:40:02,639
tak, bym móg³ ods³uchaæ tego|zanim zadzwonisz?

480
00:40:02,800 --> 00:40:05,719
A obiecujesz, ¿e zostaniesz w szkole?

481
00:40:05,880 --> 00:40:08,159
Nie biegnij do domu tylko pos³uchaj.

482
00:40:08,320 --> 00:40:10,079
Obiecujesz?

483
00:40:10,239 --> 00:40:12,679
Obiecujê, ¿e zostanê w szkole.|Czy wiesz, jak poprawiæ to nagranie?

484
00:40:12,840 --> 00:40:15,960
-Jasne, ¿e wiem.|-Bo jeœli nie, to po prostu...

485
00:40:16,239 --> 00:40:19,320
wybierz numer mojej sekretarki|i umieœæ odbiornik blisko g³oœnika.

486
00:40:19,480 --> 00:40:21,679
-Pamiêtasz numer?|-Jesse.

487
00:40:21,840 --> 00:40:24,880
OK, kocham ciê, tato.|Pomówimy wieczorem.

488
00:41:04,519 --> 00:41:06,360
Przepraszam.

489
00:41:12,039 --> 00:41:14,920
OK. Najwa¿niejsza rzecz, jak¹ mo¿emy zrobiæ...

490
00:41:15,079 --> 00:41:18,679
podczas œledztwa,|to upewnic siê, ¿e oddzielamy...

491
00:41:18,840 --> 00:41:21,199
to, co wiemy od tego,|co wydaje siê nam, ¿e wiemy.

492
00:41:21,360 --> 00:41:24,079
Wiemy, ¿e zabójca zrywa³ zielsko.

493
00:41:24,239 --> 00:41:29,519
Wiemy, ¿e podobne zielsko pokaza³o siê|w punkcie 2994-po³udnie i 9000-zachód.

494
00:41:29,679 --> 00:41:33,840
Ale nie wiemy na pewno, czy istnieje zwi¹zek|miêdzy tymi dwoma faktami.

495
00:41:34,000 --> 00:41:37,400
Byæ mo¿e istnieje, ale na razie|to spekulacja.

496
00:41:37,559 --> 00:41:40,920
I wa¿ne, byœmy o tym pamiêtali.

497
00:41:56,679 --> 00:41:58,440
Tak.

498
00:42:29,280 --> 00:42:30,960
Dzieñ dobry, Salt Lake.

499
00:42:31,119 --> 00:42:35,400
Nie mamy nic nowego dla kolejnej|udrêczonej matki.

500
00:42:35,559 --> 00:42:40,239
To ostatnie kasety z Kristi, jakie mam.

501
00:42:40,400 --> 00:42:43,239
Naprawdê brakuje mi jej.

502
00:42:43,400 --> 00:42:45,199
Proszê, uwolnij.

503
00:42:45,360 --> 00:42:48,360
Jeœli... ktokolwiek...

504
00:42:48,519 --> 00:42:50,400
ma jak¹kolwiek informacjê,|proszê nam pomóc...

505
00:42:50,559 --> 00:42:55,119
zadzwoñcie pod 555-8477.

506
00:42:55,280 --> 00:42:58,599
-Czeœæ.|-Dziêkujê.

507
00:42:58,760 --> 00:43:01,159
Nastêpnie w wiadomoœciach mamy...

508
00:43:02,840 --> 00:43:05,280
-Dzieñ dobry, sir.|-Dzieñ dobry, Roxanne.

509
00:43:05,440 --> 00:43:08,679
Tu s¹ nocki. By³o tu 10 wskazówek|wartych wzmianki.

510
00:43:08,840 --> 00:43:11,480
I dodatkowo mam najœwie¿sz¹ w Moabs.

511
00:43:11,639 --> 00:43:14,119
Czy para z 2994 coœ mówi³a?

512
00:43:14,280 --> 00:43:16,960
Nie, a ich prawnik krzycza³ coœ o deptaniu...

513
00:43:17,119 --> 00:43:19,519
religijnej wolnoœci wyrazu.

514
00:43:19,679 --> 00:43:22,480
Tak? Religijna wolnoœæ wyrazu...

515
00:43:22,639 --> 00:43:25,320
daje ci prawo porywaæ, g³odziæ i|biæ dzieci na œmieræ?

516
00:43:25,480 --> 00:43:28,079
Nie wydaje mi siê.

517
00:43:28,239 --> 00:43:32,400
Myœlisz, ¿e para z 2994 mia³a cokolwiek wspólnego|z morderstwami lub Kristi Collins?

518
00:43:32,559 --> 00:43:34,800
Nie bezpoœrednio.

519
00:43:34,960 --> 00:43:37,599
Myœlê, ¿e kluczem jest sekta Moab.

520
00:43:37,760 --> 00:43:40,400
Jeœli zbadamy to kawa³ek po kawa³ku,|znajdziemy zabójcê.

521
00:43:40,559 --> 00:43:44,079
Chcesz sprawdziæ ka¿d¹ ze wskazówek?

522
00:43:44,239 --> 00:43:46,760
Która ci siê podoba?

523
00:43:46,920 --> 00:43:51,119
Ta o bibliotekarzu, który widzia³|cz³owieka z gór nosz¹cego sanda³y.

524
00:43:51,639 --> 00:43:53,719
Wczoraj po po³udniu oko³o o 3:30...

525
00:43:53,880 --> 00:43:57,920
wszed³ tu du¿y mê¿czyzna,|taki, jak z waszego opisu w gazetach.

526
00:43:58,079 --> 00:44:01,519
By³ tu ju¿ kiedyœ, ale teraz zauwa¿y³am...

527
00:44:01,679 --> 00:44:04,320
¿e nosi³ parê starych sanda³ów.

528
00:44:04,480 --> 00:44:07,159
Pamiêtam sanda³y z wiadomoœci TV.

529
00:44:07,320 --> 00:44:09,559
Mówi³y, ¿e s¹dzicie...

530
00:44:09,719 --> 00:44:12,440
¿e zabójca móg³ czasami nosiæ sanda³y.

531
00:44:12,599 --> 00:44:14,840
Dok¹d poszed³, jak go pani zobaczy³a?

532
00:44:15,000 --> 00:44:18,800
Wróci³ miêdzy rega³y,|przejrzeæ ksi¹¿ki, jak s¹dzê.

533
00:44:18,960 --> 00:44:22,000
Bardzo dziêkujemy.|Mo¿emy przeprosiæ na minutkê?

534
00:44:22,159 --> 00:44:24,000
Dziêki.

535
00:44:25,960 --> 00:44:28,079
Roxanne, sprawdŸ to z miejscowymi.

536
00:44:28,239 --> 00:44:30,960
Upewnij siê, ¿e maj¹ nasze A.P.B. tego vana.

537
00:44:31,119 --> 00:44:33,199
I ¿e to nikt z okolicy.

538
00:44:33,360 --> 00:44:37,440
Potem wracaj i weŸ od niej dok³adny rysopis.

539
00:44:37,599 --> 00:44:41,519
-Wszystko. Wszystko, wszystko.|-Dobrze.

540
00:45:16,239 --> 00:45:20,559
Lepiej dla niego, ¿e nosi³ na szyi ¿elazny krzy¿...

541
00:45:20,719 --> 00:45:22,880
i rzucony jest w morze.

542
00:45:23,039 --> 00:45:26,599
I jeœli twoja rêka obrazi ciê,|odetnij j¹.

543
00:45:26,760 --> 00:45:30,679
I jeœli twoje oko obrazi ciê,|wy³up je.

544
00:45:30,840 --> 00:45:34,639
-Lepiej, ¿eby...|-Jasna cholera! Dalej, bierz to.

545
00:45:34,800 --> 00:45:38,320
To naprawdê Ÿle, gdy|ktoœ taki jak ty chce ograbiæ...

546
00:45:38,480 --> 00:45:41,199
-.. kogoœ takiego, jak ja.|-Stephen Broderick, FBI.

547
00:45:41,360 --> 00:45:44,519
Chcê tylko zadaæ kilka pytañ.

548
00:45:44,679 --> 00:45:46,480
Ja... nie zrobi³em tego.

549
00:45:46,639 --> 00:45:51,280
Siedzia³ w³aœnie tutaj i ogl¹da³|t¹ star¹ ksiêgê o sztuce.

550
00:45:51,440 --> 00:45:54,320
Siada tu za ka¿dym razem.

551
00:45:54,480 --> 00:45:57,960
Ogl¹da ksi¹¿kê i pisze coœ na podk³adce.

552
00:45:59,719 --> 00:46:03,000
-Kiedy wycierasz sto³y, Sawcheck?|-Co wieczór...

553
00:46:03,159 --> 00:46:06,639
...po zamkniêciu biblioteki.|-Naprawdê?

554
00:46:06,800 --> 00:46:08,920
Wyciera³eœ je wczoraj?

555
00:46:09,079 --> 00:46:11,920
Nie.

556
00:46:16,400 --> 00:46:18,960
Który dzia³ mamy sprawdziæ, sir?

557
00:46:19,119 --> 00:46:21,000
Poka¿ê wam.

558
00:46:21,159 --> 00:46:24,000
Fantastyka..., fantastyka.

559
00:46:24,159 --> 00:46:26,559
Nauka... Sztuka.

560
00:46:26,719 --> 00:46:28,519
Tak.

561
00:46:54,639 --> 00:46:57,119
To ogl¹da³.

562
00:46:57,280 --> 00:46:59,199
Widzia³em to, kiedy|przechodzi³em tu z miot³¹.

563
00:46:59,360 --> 00:47:01,400
O kurcze.

564
00:47:02,480 --> 00:47:04,239
Jak to zrobi³eœ?

565
00:47:04,400 --> 00:47:06,800
Liczby dziesiêtne.|Od³o¿y³ ksi¹¿kê, ale nie na miejsce.

566
00:47:06,960 --> 00:47:09,519
Biblioteka Publiczna przy Flatbush Avenue.

567
00:47:09,679 --> 00:47:11,480
O rany.

568
00:47:12,559 --> 00:47:14,440
Odciski pasuj¹.

569
00:47:15,760 --> 00:47:17,639
Halo, laboratorium w Quantico.

570
00:47:17,800 --> 00:47:19,559
Tak, tu Lemar, Salt Lake City.

571
00:47:19,719 --> 00:47:22,639
Znalaz³em jeszcze jedn¹ ksi¹¿kê, któr¹ ogl¹da³|zabójca. Dlaczego mnie nie powiadomi³eœ?

572
00:47:22,800 --> 00:47:26,800
Masz to w raporcie.|Znajdziesz tam wszystko, co odkryliœmy.

573
00:47:26,960 --> 00:47:28,800
Nie, ja nie...

574
00:47:30,800 --> 00:47:32,559
Masz racjê. Przepraszam.

575
00:47:32,719 --> 00:47:34,840
Czy macie ksi¹¿kê "Osierocone Dziecko"?

576
00:47:35,000 --> 00:47:37,199
Nie. Mamy plastikow¹ obwolutê.

577
00:47:37,360 --> 00:47:39,719
Zwróciliœmy ksi¹¿kê do biblioteki.

578
00:47:41,159 --> 00:47:43,280
Dziêki.

579
00:47:54,639 --> 00:47:56,599
-Czeœæ.|-Czeœæ.

580
00:47:59,679 --> 00:48:03,039
-Oto klucz.|-Dziêki. Jestem wdziêczna.

581
00:48:03,199 --> 00:48:06,000
-Chce pani, ¿ebym z pani¹ zosta³?|-Nie.

582
00:48:06,159 --> 00:48:07,920
W porz¹dku, tylko przejrzê ksi¹¿kê.

583
00:48:08,079 --> 00:48:09,960
Zamknê i zostawiê klucz pod drzwiami.

584
00:48:10,119 --> 00:48:12,639
-Jest pani pewna?|-Jasne. Dziêki.

585
00:48:12,800 --> 00:48:14,599
-OK. No to na razie.|-Czeœæ.

586
00:49:45,800 --> 00:49:47,559
"Para ¿yraf...

587
00:49:47,719 --> 00:49:50,719
...znika z zoo Salt Lake City"?

588
00:50:13,639 --> 00:50:15,480
Tak, tak.

589
00:50:17,679 --> 00:50:19,440
-Tak?|-Stephen.

590
00:50:19,599 --> 00:50:23,039
Znalaz³em jeszcze jedn¹ ksi¹¿kê,|któr¹ ogl¹da³ zabójca. Jest...|naprawdê dziwna...

591
00:50:23,199 --> 00:50:26,360
i myœlê, ¿e...

592
00:50:26,519 --> 00:50:29,880
No, nie wiem. Nie wiem co myœleæ.|Myœlê, ¿e mo¿e...

593
00:50:30,400 --> 00:50:32,239
PrzyjedŸ do mnie.|Zaparzê kawy.

594
00:50:32,400 --> 00:50:35,480
Dobra. Czeœæ.

595
00:51:02,599 --> 00:51:03,719
To niesamowite.

596
00:51:07,199 --> 00:51:09,280
O Jezu.

597
00:51:11,960 --> 00:51:13,079
O tak.

598
00:51:13,239 --> 00:51:15,039
Popatrz na to.

599
00:51:19,159 --> 00:51:21,360
Myœlisz, ¿e to ma znaczenie?

600
00:51:21,519 --> 00:51:24,119
Tak, na pewno.|Zabójca nawi¹zuje do tego.

601
00:51:25,440 --> 00:51:28,719
Dlaczego zabójca i Moabs u¿ywaj¹ sza³wii?

602
00:51:28,880 --> 00:51:31,400
Có¿...

603
00:51:31,559 --> 00:51:34,280
Wracaj¹c do lat 30-tych..|kobieta imieniem Sarah Proctor...

604
00:51:34,440 --> 00:51:37,280
prowadzi³a religijn¹ osadê|zwan¹ Dom Prawdy.

605
00:51:37,440 --> 00:51:41,679
Wierzy³a, ¿e Bóg odwiedzi³ j¹ osobiœcie i ¿e|o¿ywia umar³ych.

606
00:51:41,840 --> 00:51:44,559
I kiedy jej zwolennicy umarli,|ona ich nie pogrzeba³a.

607
00:51:44,719 --> 00:51:48,840
Posadzi³a ich wokó³ wielkiego sto³u tak,|by byli gotowi, gdy nadejdzie czas.

608
00:51:49,000 --> 00:51:53,199
Zasia³a wiele sza³wii|by ukryæ przykry zapach.

609
00:51:53,360 --> 00:51:57,280
Myœlê, ¿e zabójca u¿ywa jej|prawdopodobnie z tego samego powodu.

610
00:52:02,159 --> 00:52:04,559
Czy wiesz, ¿e twój telefon|jest zajêty?

611
00:52:05,239 --> 00:52:07,559
O, dziêki.

612
00:52:11,960 --> 00:52:14,800
-Tak?|-Stephen, znaleŸliœmy Moabs.

613
00:52:14,960 --> 00:52:17,039
Ich pzywódca Robert Dolina,|mia³ kiedyœ...

614
00:52:17,199 --> 00:52:20,559
-...vana VW z 1963.|-Ju¿ jedziemy.

615
00:52:21,880 --> 00:52:25,360
Dzieñ dobry.|Czy czujê kawê?

616
00:52:25,519 --> 00:52:28,760
Czeœæ mamo.|Zrobi³em ci œniadanie.

617
00:52:28,920 --> 00:52:30,920
Co za mi³a niesodzianka.

618
00:52:33,639 --> 00:52:37,280
Czy mogê pójœæ w weekend do Cedar Point|z Richardem i jego rodzicami?

619
00:52:37,440 --> 00:52:39,639
Przyniosê moj¹ pracê domow¹.|Obiecujê.

620
00:52:42,679 --> 00:52:43,880
Jess.

621
00:52:46,840 --> 00:52:48,800
Tak. Zgoda.

622
00:52:49,760 --> 00:52:51,159
Mo¿esz pójœæ.

623
00:52:51,320 --> 00:52:53,159
Dziêki.

624
00:53:05,079 --> 00:53:08,719
/autobusy Cleveland Metro odje¿d¿aj¹|/z ni¿szych poziomów co pól godziny...

625
00:53:08,880 --> 00:53:10,679
Tak!

626
00:53:25,800 --> 00:53:27,719
Têdy, proszê.

627
00:53:30,280 --> 00:53:32,280
Odwróæ siê.

628
00:53:55,599 --> 00:53:59,119
O, czeœæ. Czeœæ.

629
00:53:59,280 --> 00:54:02,159
/Panie i panowie,|/Morris Air Flight 213...

630
00:54:02,320 --> 00:54:04,400
/jest gotów do przyjêcia na pok³ad.

631
00:54:04,559 --> 00:54:07,760
/Jeœli jesteœcie rodzin¹ z ma³mi dzieæmi|/lub potrzebujecie dodatkowego czasu...

632
00:54:07,920 --> 00:54:09,800
-Czeœæ.|-Czeœæ.

633
00:54:11,679 --> 00:54:15,920
-Gdzie reszta twojej grupy?|-S¹ tam.

634
00:54:16,079 --> 00:54:17,960
-OK.|-Dziêki.

635
00:54:26,440 --> 00:54:29,199
-Chcesz jeszcze kawy?|-Nie, dziêki.

636
00:54:33,079 --> 00:54:35,880
Myœlê, ¿e pan jej siê podoba, sir.

637
00:54:36,039 --> 00:54:38,800
Jestem ¿onaty, Roxanne.

638
00:54:38,960 --> 00:54:40,760
Ona równie¿.

639
00:54:45,280 --> 00:54:48,159
Nie wydaje mi siê,|¿e znajdziemy zabójcê z Vale.

640
00:54:48,320 --> 00:54:52,039
Tak? Dlaczego nie?|Van chyba ich ³¹czy.

641
00:54:52,199 --> 00:54:55,599
Masz racjê.|Ale to bez sensu.

642
00:54:57,400 --> 00:55:01,320
Gdy Vale by³ jednym z Moabs,|to by³o zupe³nie inne ¿ycie.

643
00:55:01,480 --> 00:55:06,239
Kiedy od nich odszed³,|sta³ siê ekstremalnym neo-nazist¹.

644
00:55:06,400 --> 00:55:09,480
Przyznajê, ¿e ci faceci to œwiry,|ale nie zabijaj¹ dzieci.

645
00:55:09,639 --> 00:55:13,760
Nie posy³aj¹ ich do szko³y, tylko|ucz¹ 6-latki jak strzelaæ z M16.

646
00:55:15,199 --> 00:55:17,360
Ale ich nie zabijaj¹.

647
00:55:20,360 --> 00:55:24,239
Potrzebuj¹ ich do ostatecznej bitwy,|kiedykolwiek mia³aby nast¹piæ.

648
00:55:29,159 --> 00:55:30,960
No to idziemy.

649
00:55:38,639 --> 00:55:41,360
Chce pan kamizelkê kuloodporn¹, sir?

650
00:55:41,519 --> 00:55:44,760
Tak, daj mi 40-kê.

651
00:55:46,280 --> 00:55:48,800
Dziêkuje, Roxanne.

652
00:55:54,440 --> 00:55:59,000
/Przykro mi. Agenta Specjalnego|/Stephena Brodericka nie ma u siebie.

653
00:55:59,159 --> 00:56:01,679
/Czy chcia³by pan zostawiæ wiadomoœæ?

654
00:56:01,840 --> 00:56:03,639
Nie, dziêki.

655
00:56:06,480 --> 00:56:10,239
/Jeœli chcia³byœ zapaliæ,|/prosimy przejœæ do wyznaczonej strefy.

656
00:56:11,719 --> 00:56:14,760
/Ustawa o Czystoœci Powietrza w Utah|/zabrania palenia w terminalach.

657
00:56:36,880 --> 00:56:39,079
Wiesz, Roxanne...

658
00:56:39,239 --> 00:56:42,360
to naprawdê piêkny kraj.

659
00:57:13,320 --> 00:57:15,559
No chodŸ tu.

660
00:58:54,400 --> 00:58:56,239
Bo¿e.

661
00:59:17,880 --> 00:59:20,840
Hej, kim jesteœ?|Nie mo¿esz tu przebywaæ.

662
00:59:21,000 --> 00:59:23,880
Ty nie jesteœ Jonathan Bates.

663
00:59:24,039 --> 00:59:26,159
Jesteœ Tom Grodine.

664
00:59:26,320 --> 00:59:28,719
Co tu robisz?|Kim jesteœ?

665
00:59:28,880 --> 00:59:33,079
Jestem Jesse. Mój ojciec to|Stephen Broderick, Agent Specjalny F.B.I.

666
00:59:33,239 --> 00:59:35,480
Prowadzi³eœ bank w Iowa.

667
00:59:35,639 --> 00:59:37,880
Któregoœ dnia wzi¹³eœ du¿o pieniêdzy i wyszed³eœ.

668
00:59:38,039 --> 00:59:40,880
Nawet nie zatrzyma³eœ siê|by powiedzieæ do widzenia swoim dzieciom.

669
00:59:41,039 --> 00:59:45,199
-Ojciec mojego przyjaciela zostawi³ go.|To by³o naprawdê smutne.|-Sk¹d wiesz?

670
00:59:45,360 --> 00:59:47,119
Wybra³eœ imiê Jonathan Bates...

671
00:59:47,280 --> 00:59:49,679
z nekrologu w gazecie.

672
00:59:49,840 --> 00:59:53,679
W twoim podaniu do pracy w zoo napisa³eœ,|¿e ukoñczy³eœ Szko³ê Daviesa w Denver.

673
00:59:53,840 --> 00:59:56,079
W Denver nie ma takiej szko³y.

674
00:59:56,239 --> 00:59:58,000
Jest jedna w Sioux City.

675
00:59:58,159 --> 01:00:00,199
Do reszty doszed³em przy pomocy komputera.

676
01:00:00,360 --> 01:00:03,119
Zacz¹³em od twojej grupy krwi.|Nie mo¿esz jej zmieniæ.

677
01:00:03,280 --> 01:00:06,320
-Zamierzasz mnie posadziæ?|-Nie po to tu jestem.

678
01:00:06,480 --> 01:00:09,599
Cztery lata temu, para ¿yraf|zniknê³a z tego zoo.

679
01:00:09,760 --> 01:00:13,760
-To nie by³em ja...|-Wiem, ale wiesz, kto to zrobi³.

680
01:00:13,920 --> 01:00:15,840
By³eœ w barze w czasie, gdy je zabierano...

681
01:00:16,000 --> 01:00:18,559
Policje nadal myœli, ¿e coœ ukrywa³eœ.

682
01:00:18,719 --> 01:00:22,679
Nie wpadli na to, ¿e mog³eœ byæ przestraszony|i mogliby odkryæ, kim naprawdê jesteœ.

683
01:00:30,960 --> 01:00:33,960
-Mam pañsk¹ ¿onê na telefonie, sir.|-Bezpieczna linia?

684
01:00:34,119 --> 01:00:36,039
-Proszê siê nie martwiæ, sprawdzi³am.|-Dziêkujê, Roxanne.

685
01:00:36,239 --> 01:00:38,000
-Halo?|-Susan?

686
01:00:38,159 --> 01:00:40,000
-Czeœæ!|-Chcia³em z tob¹ pomówiæ, zanim...

687
01:00:40,159 --> 01:00:43,119
dowiesz siê z wiadomoœci |i zaczniesz siê martwiæ.

688
01:00:43,280 --> 01:00:45,400
Faceci, których chcieliœmy sprawdziæ|wysadzili jeepa...

689
01:00:45,559 --> 01:00:47,840
-... i zabili dwóch zastêpców szeryfa.|-Nic ci nie jest?

690
01:00:48,000 --> 01:00:50,119
Nie, nic. Wszystko w porz¹dku.

691
01:00:50,280 --> 01:00:53,119
-Maj¹ tu dru¿ynê S.W.A.T. i wchodz¹ do œrodka.|-Idziesz z nimi?

692
01:00:53,280 --> 01:00:55,280
-Oczywiœcie, ¿e nie.|-Stephen...

693
01:00:55,440 --> 01:00:59,559
-Obiecujê.|-Czy ci zastêpcy byli m³odzi?

694
01:01:01,960 --> 01:01:04,599
Tak.|Tak, jeden nich mia³ dwójkê dzieci.

695
01:01:04,760 --> 01:01:06,519
Tak mi przykro.

696
01:01:06,679 --> 01:01:09,320
Tak.|A jak tam Jesse?

697
01:01:10,840 --> 01:01:13,440
W porz¹dku. Wyjecha³ spêdziæ weekend z Richardem.

698
01:01:13,599 --> 01:01:15,519
To wspaniale.

699
01:01:15,679 --> 01:01:18,039
-Wiesz, zadzwoniê nied³ugo.|-Tak, i.... Stephen...

700
01:01:18,199 --> 01:01:20,000
Bêdê ostro¿ny. Obiecujê.

701
01:01:20,159 --> 01:01:23,599
Nie mogê siê doczekaæ, kiedy bêdê z tob¹.|Muszê ju¿ lecieæ.

702
01:01:23,760 --> 01:01:25,519
-Jesteœmy gotowi do lotu, sir.|-ChodŸmy.

703
01:01:25,679 --> 01:01:27,960
I sir, tam w górze mo¿e byæ|bardzo niebezpiecznie.

704
01:01:28,119 --> 01:01:30,480
Móg³by pan tu zostaæ,|dopóki nie zabezpieczymy terenu?

705
01:01:30,639 --> 01:01:32,960
-Przeszed³eœ niez³e szkolenie, co synu?|-Tak, sir.

706
01:01:33,119 --> 01:01:36,760
-Broñ rêczna, szturmowa, sztuki walki.|-Tak, sir.

707
01:01:36,920 --> 01:01:38,840
-Jak bardzo trenowa³eœ sztuki walki?|-Piêtnaœcie lat, sir.

708
01:01:39,000 --> 01:01:42,440
Wyci¹gnij rêkê, d³oni¹ do góry.

709
01:01:42,599 --> 01:01:45,320
Nie ruszaj siê, dopóki ja siê nie ruszê.|Kiedy to zrobiê, chwyæ æwierciaka.

710
01:01:47,960 --> 01:01:49,719
Kiedy przy³¹czy³em siê do Biura...

711
01:01:49,880 --> 01:01:52,519
by³em przez 3 lata w zespole|uwalniajacym zak³adników.

712
01:01:52,679 --> 01:01:54,440
A przedtem, gdy by³em dzieciakiem|m³odszym od ciebie...

713
01:01:54,599 --> 01:01:57,159
zrobi³em dwie tury|z Air Cav Recon w Wietnamie.

714
01:01:57,280 --> 01:01:59,480
Czy myœlisz, ¿e to tutaj |mo¿e byæ trudniejsze ni¿ wszystko tamto?

715
01:01:59,559 --> 01:02:02,119
-Idziemy, Roxanne. Zatañczmy.|-Idziemy! Dorwijmy ich!

716
01:02:10,400 --> 01:02:13,119
-To jego szafka.|-Jak siê nazywa³?

717
01:02:13,280 --> 01:02:15,800
Mordecai. Mordecai Booth.

718
01:02:15,960 --> 01:02:17,760
Otwórz.

719
01:04:03,079 --> 01:04:06,400
Robert!|Tu FBI!

720
01:04:06,559 --> 01:04:09,320
Jesteœ otoczony!

721
01:04:20,199 --> 01:04:22,920
Nikt ci nie zrobi krzywdy.

722
01:04:23,079 --> 01:04:26,039
Ale musisz wyjœæ! Ty...

723
01:04:35,480 --> 01:04:37,119
Co ty kurwa wyprawiasz?

724
01:06:44,519 --> 01:06:48,480
-University Park Hotel.|-Czeœæ. Proszê ze Specjalnym Agentem|Stephenem Broderickiem.

725
01:06:48,639 --> 01:06:50,559
Przykro mi, ale jeszcze nie wróci³.

726
01:06:50,760 --> 01:06:54,159
-Czy chcia³by pan zostawiæ wiadomoœæ?|-Nie, dziêki.

727
01:09:02,760 --> 01:09:06,600
"Jedynym po¿ywieniem...

728
01:09:06,760 --> 01:09:09,359
"które bêdziesz jeœæ...

729
01:09:09,520 --> 01:09:12,439
"id¹c przez...

730
01:09:12,600 --> 01:09:15,359
"dolinê bogów...

731
01:09:15,520 --> 01:09:17,640
"ponad mniszkami...

732
01:09:17,800 --> 01:09:19,960
"ponad kap³anami...

733
01:09:20,119 --> 01:09:25,319
"bêdzie gorzkie zio³o Gomory.

734
01:09:25,479 --> 01:09:28,119
"Jeœli jesteœ godny...

735
01:09:28,279 --> 01:09:31,199
wkroczysz do zamku."

736
01:10:20,720 --> 01:10:24,079
Przynêta by³a dobra!|Nie zobaczy³ jej.

737
01:10:24,239 --> 01:10:27,239
Ona by³a twoim pos³añcem.|Nie zobaczy³ tego.

738
01:10:27,399 --> 01:10:30,520
Bo¿e, pomó¿ mi to ujrzeæ.

739
01:10:31,960 --> 01:10:35,039
-Halo, tu Jesse.|-Czeœæ, Jesse.

740
01:10:35,199 --> 01:10:39,560
Mordecai Booth.|Pracownik zoo w Salt Lake City, 1986.

741
01:10:39,720 --> 01:10:41,479
Masz adres?

742
01:10:41,640 --> 01:10:44,840
Mordecai Booth, P.O. Box 211...

743
01:10:45,000 --> 01:10:46,840
Moab, Utah.

744
01:10:47,000 --> 01:10:49,760
Blisko Moab.|Dolina Bogów?

745
01:10:49,920 --> 01:10:52,399
Narodowy Park Syjon.

746
01:10:52,560 --> 01:10:55,479
Mniszki, kap³ani, zamek.

747
01:10:55,640 --> 01:10:57,960
Narodowy Park Zamkowej Doliny.

748
01:10:58,119 --> 01:11:01,159
Pomnik mniszek i kap³anów,|Castle Rock.

749
01:11:01,319 --> 01:11:04,439
Jaskinie, kopalnie blisko Castle Rock.

750
01:11:04,600 --> 01:11:07,399
Kopalnia uranu bezpoœrednio pod Castle Rock.

751
01:11:07,560 --> 01:11:12,359
Zamkniêta przez Biuro Zarz¹du Gruntem|we wrzeœniu 1953.

752
01:11:12,520 --> 01:11:15,000
Szerokoœæ i d³ugoœæ geograficzna,|koordynaty dla Castle Rock.

753
01:11:15,159 --> 01:11:17,960
Pó³noc, 3-8-3-9-0-8.

754
01:11:18,119 --> 01:11:20,520
Zachód, 1-0-9-2-4.

755
01:11:35,479 --> 01:11:38,680
On lecia³! Rany!

756
01:11:38,840 --> 01:11:41,079
-Muszê tego spróbowaæ!|-Nie ma mowy!

757
01:11:42,319 --> 01:11:44,000
/WYPO¯YCZ MNIE

758
01:16:09,239 --> 01:16:11,960
-Tak?|Tato, czy... mnie... yszysz?

759
01:16:12,119 --> 01:16:14,439
Jesse? Jesse?

760
01:16:14,600 --> 01:16:18,119
Nie s³ysze ciê tato!|Jestem tutaj!

761
01:16:18,279 --> 01:16:20,199
Jesse, nie s³yszê ciê.|Gdzie jesteœ?

762
01:16:20,359 --> 01:16:25,479
Znalaz³em go!|Pó³noc, 38,39,08.

763
01:16:25,640 --> 01:16:29,800
Jesse? J.. Jesse!

764
01:16:29,960 --> 01:16:33,279
-Tato! Tato!|-Jesse! Jesse!

765
01:16:57,600 --> 01:16:59,439
Proszê wprowadziæ kod dostêpu.

766
01:16:59,600 --> 01:17:01,520
J...

767
01:17:02,600 --> 01:17:04,640
O kurwa!

768
01:17:08,840 --> 01:17:09,960
FBI, Waszyngton.

769
01:17:10,119 --> 01:17:13,319
Tu Agent Specjalny|Stephen Broderick, 432917.

770
01:17:13,479 --> 01:17:16,159
Potrzebujê kodu dostêpu do mojego|domowego komputera.

771
01:17:16,319 --> 01:17:18,920
Nie mogê go panu podaæ.|Ta linia nie jest zabezpieczona.

772
01:17:19,079 --> 01:17:21,439
-Daj mi Marka Dentona.|-Nie ma go tu.

773
01:17:21,600 --> 01:17:24,319
ZnajdŸcie go, wyœlijcie mu sygna³,|dawajcie go zaraz do telefonu!

774
01:17:24,479 --> 01:17:27,880
Tak, sir. Chwileczkê.

775
01:17:29,000 --> 01:17:30,760
Stephen, tu Mark Denton.|Co jest?

776
01:17:31,319 --> 01:17:33,560
Muszê mieæ kod dostêpu|do mojego domowego komputera.

777
01:17:33,720 --> 01:17:35,680
Nie mam go.|Tylko ty i Jesse go znacie.

778
01:17:35,840 --> 01:17:38,000
Mo¿esz od siebie|dostaæ siê do komputera Jesse'a?

779
01:17:38,159 --> 01:17:40,680
-To mogê zrobiæ.|-Wiêc zrób to i daj mi z nim pogadaæ.

780
01:17:40,840 --> 01:17:43,560
Jeœli pozwolê ci na to przez|niezabezpieczon¹ liniê...

781
01:17:43,720 --> 01:17:45,880
w naszym systemie bezpieczeñstwa|powstanie wy³om.

782
01:17:46,039 --> 01:17:50,520
Mark, Jesse ma k³opoty, powa¿ne k³opoty.|Muszê pomówiæ z tym komputerem.

783
01:17:52,520 --> 01:17:54,880
W porz¹dku.|Podczep go, Barnes.

784
01:17:56,520 --> 01:17:59,359
WprowadŸ kod dostêpu.

785
01:18:03,880 --> 01:18:05,840
Prze³¹cz na rozpoznawanie g³osu.

786
01:18:06,000 --> 01:18:08,359
Rozpoznawanie g³osu aktywne.

787
01:18:08,520 --> 01:18:11,600
-Czeœæ, tu Stephen.|/-Czeœæ, Stephen.

788
01:18:11,760 --> 01:18:14,359
Muszê wiedzieæ o czym ostatnio|rozmawialiœcie z Jessem.

789
01:18:14,520 --> 01:18:17,359
/Muszê zweryfikowaæ twoj¹ to¿samoœæ,|/Stephen.

790
01:18:17,520 --> 01:18:20,800
Jaka by³a œrednia uderzeñ Jesse'a|w zesz³ym roku w Ma³ej Lidze Golfowej?

791
01:18:20,960 --> 01:18:25,119
-Jezu Chryste!|/-Tylko ¿artowa³em. ¯artowa³em.

792
01:18:25,279 --> 01:18:27,760
/Co da³eœ Jesse'owi pod choinkê?

793
01:18:27,920 --> 01:18:31,359
Eee... kij na ryby! Wêdkê!

794
01:18:31,520 --> 01:18:33,880
/Zabra³eœ go na ryby?

795
01:18:34,039 --> 01:18:36,199
Nie, nie, nie. Jeszcze nie.

796
01:18:36,359 --> 01:18:40,680
/Poda³em Jesse'owi adres pocztowy|/by³ego pracownika Salt Lake City Zoo...

797
01:18:40,840 --> 01:18:44,479
/i d³ugoœæ/szerokoœæ geograficzn¹: koordynaty|/opuszczonej kopalni uranu.

798
01:18:44,640 --> 01:18:46,760
Jakie to nazwisko i koordynaty?

799
01:18:46,920 --> 01:18:51,079
/Mordecai Booth. Pó³noc 38-39-08...

800
01:18:51,239 --> 01:18:54,359
/Zachód 1-09-21-14.

801
01:18:54,520 --> 01:18:58,319
-Sk¹d do ciebie dzwoni³?|/-P³atny telefon na stacji kolejowej Salt Lake City...

802
01:18:58,479 --> 01:19:02,159
/-7:38 Standardowy Czas Górski, dziœ rano.|-Stephen! Co siê dzieje?

803
01:19:02,319 --> 01:19:07,359
Jesse jest w Utah, Susan.|Pojecha³ tam sam. Znajdê go.

804
01:19:07,520 --> 01:19:10,000
-Czy nic mu nie jest?|-Nie wiem. Myœlê, ¿e nie.

805
01:19:10,159 --> 01:19:13,439
Muszê lecieæ.|Zadzwoniê, gdy go znajdê.

806
01:19:13,600 --> 01:19:15,439
O Bo¿e.

807
01:19:28,680 --> 01:19:32,560
Dobra.|Teraz pos³uchaj, bêdê tutaj.

808
01:19:32,720 --> 01:19:36,159
-Jeœli nie us³yszysz mnie|w ci¹gu 2 godzin, przyjdŸ po mnie.|-Nie chcesz pomocnika?

809
01:19:36,319 --> 01:19:39,039
Wszyscy s¹ zamotani.|Widzia³eœ wczorajsz¹ akcjê?

810
01:19:39,199 --> 01:19:42,159
Mój syn tam jest. Nie chcê, by|postrzeli³ go jakiœ na³adowany policjant.

811
01:19:42,319 --> 01:19:44,079
Nie mogê tego zrobiæ.|Muszê postêpowaæ zgodnie z procedur¹.

812
01:19:44,239 --> 01:19:46,039
Nie mogê pozwoliæ ci iœæ w pojedynkê.

813
01:19:46,199 --> 01:19:49,800
To mój syn, Roxanne.|Proszê.

814
01:19:54,479 --> 01:19:57,399
-W przegródce na rêkawice masz mapy.|-Dziêkujê.

815
01:20:28,359 --> 01:20:29,600
/To ja w '93

816
01:20:41,560 --> 01:20:44,199
-Tu Lemar.|-Gdzie jest Stephen?

817
01:20:44,359 --> 01:20:46,640
On... eeee...

818
01:20:47,880 --> 01:20:50,479
Pojecha³ odnaleŸæ syna, sir.

819
01:20:50,640 --> 01:20:53,800
-Dlaczego z nim nie jesteœ?|-Prosi³, bym z nim nie jecha³a.

820
01:20:53,960 --> 01:20:57,199
Proszê pozwoliæ, ¿e wyjasniê.|Wczoraj grupa miejscowych oddzia³ów specjalnych...

821
01:20:57,359 --> 01:21:00,359
Tak, znam temat.|Proszê pos³uchaæ, Lemar.

822
01:21:00,520 --> 01:21:04,159
Niech pani jedzie na lotnisko,|Powietrzna Gwardia Narodowa, hangar nr 7.

823
01:21:04,319 --> 01:21:06,560
Bêdzie tam specjalna grupa agentów FBI.

824
01:21:06,720 --> 01:21:08,880
Oni nie zrobi¹ tego samo b³êdu.

825
01:21:09,039 --> 01:21:12,000
A teraz Lemar - wykonaæ.

826
01:21:12,159 --> 01:21:14,000
Tak jest.

827
01:27:14,399 --> 01:27:16,600
Kristi, ty ¿yjesz!

828
01:27:34,680 --> 01:27:36,640
ChodŸ do mnie!

829
01:27:36,800 --> 01:27:39,439
Bêdê karmi³ twoim cia³em|ptactwo powietrzne...

830
01:27:39,600 --> 01:27:41,720
i dam twoje koœci...

831
01:27:41,880 --> 01:27:45,119
bestiom na polu!

832
01:27:45,279 --> 01:27:48,199
Proroctwo siê spe³nia.

833
01:27:48,359 --> 01:27:52,239
Jeden samiec, jedna samica.

834
01:27:52,399 --> 01:27:55,560
Proroctwo bêdzie trwaæ nadal!

835
01:28:14,680 --> 01:28:19,560
Zbudowa³em arkê ze œciêtego drzewa!

836
01:28:19,720 --> 01:28:22,800
Przyprowadzi³em po dwoje...

837
01:28:22,960 --> 01:28:26,119
z ka¿dych ¿yj¹cych stworzeñ!

838
01:28:26,279 --> 01:28:28,479
Przyprowadzi³em moj¹ rodzinê!

839
01:28:32,119 --> 01:28:35,520
Przyprowadzi³em sprawiedliwych tego pokolenia.

840
01:28:38,600 --> 01:28:40,640
Ptactwo, byd³o.

841
01:28:40,800 --> 01:28:42,600
Przyprowadzi³em ¿yrafy!

842
01:28:42,760 --> 01:28:45,039
Czego jeszcze chcesz ode mnie?

843
01:28:45,199 --> 01:28:48,880
Jak moge ciê zadowoliæ?

844
01:28:49,039 --> 01:28:52,279
Nie drêcz mnie wiêcej!

845
01:28:55,880 --> 01:28:57,680
Jestem gotowy.

846
01:29:00,560 --> 01:29:02,359
Niech...

847
01:29:02,520 --> 01:29:04,640
spadn¹...

848
01:29:04,800 --> 01:29:06,600
deszcze.

849
01:29:44,880 --> 01:29:48,880
Jeœli twe oko zniewa¿y ciê,|wy³up je.

850
01:29:49,039 --> 01:29:51,840
Jeœli twa rêka zniewa¿y ciê...

851
01:29:52,000 --> 01:29:54,399
odetnij j¹!

852
01:30:19,319 --> 01:30:21,760
Tato!

853
01:30:36,359 --> 01:30:39,760
-Jesse! Nic ci nie jest?|-Wszystko w porz¹dku, tato!

854
01:30:39,920 --> 01:30:43,359
Nic mi nie jest!|Tato, uwa¿aj!

855
01:30:43,520 --> 01:30:45,800
Tato!

856
01:30:49,640 --> 01:30:51,439
O Bo¿e, tato.

857
01:30:54,000 --> 01:30:57,039
Ju¿ dobrze. Ju¿ dobrze.|Ju¿ dobrze. Ju¿ dobrze.

858
01:30:57,199 --> 01:31:00,640
Tato!|Kristi, pomó¿ mi!

859
01:31:09,760 --> 01:31:12,199
Musisz skoczyæ!

860
01:31:12,359 --> 01:31:15,560
Musisz skoczyæ!

861
01:31:19,079 --> 01:31:21,279
Wybuduj... mi arkê...

862
01:31:21,439 --> 01:31:26,560
ze œciêtego drzewa!

863
01:31:55,079 --> 01:31:57,800
Idziemy po ciebie, Stephen!

864
01:32:18,560 --> 01:32:20,600
Kto jest tam pochowany?

865
01:32:20,760 --> 01:32:22,880
-Tam?|-Tak.

866
01:32:23,039 --> 01:32:25,880
-Bobby Martel.|-Bobby Martel?

867
01:32:26,039 --> 01:32:28,479
-Tak.|-Sk¹d on siê tu wzi¹³?

868
01:32:28,640 --> 01:32:30,840
Ja go tu umieœci³em, Jesse.

869
01:32:31,800 --> 01:32:33,439
Wykupi³em parcelê.

870
01:32:33,600 --> 01:32:36,520
Wyobrazi³em sobie, ¿e gdy pójdziemy|zobaczyæ siê z dziadkiem...

871
01:32:36,680 --> 01:32:38,880
...bêdziemy mogli spojrzeæ te¿ na niego.

872
01:32:39,039 --> 01:32:41,079
... Ale Bobby Martel?

873
01:32:43,199 --> 01:32:47,560
Wiesz, kiedy stan Utah|wetkn¹³ mu ig³ê w ramiê i zabi³ go...

874
01:32:47,720 --> 01:32:51,239
on sta³ siê tak¹ sam¹ ofiar¹,|jak ka¿da w tej sprawie.

875
01:32:51,399 --> 01:32:54,199
-By³ niewinny, Jesse.|-Tak, ale...

876
01:32:54,359 --> 01:32:56,199
nikt nie z³o¿y³ odwo³ania|co do jego wyroku?

877
01:32:56,359 --> 01:33:01,800
Z pewnoœci¹ by³by to najwiêkszy proces|przeciwko stanowi Utah.

878
01:33:01,960 --> 01:33:04,159
141 ludzi próbowa³o siê odwo³ywaæ.

879
01:33:04,319 --> 01:33:07,640
Ale oni tylko udawali.

880
01:33:07,800 --> 01:33:10,199
Bobby Martel by³ sierot¹.

881
01:33:10,359 --> 01:33:13,720
Wyrasta³ pod nadzorem stanu.

882
01:33:13,880 --> 01:33:18,039
"Stanu." A to oznacza moim, twoim, ka¿dego.

883
01:33:18,199 --> 01:33:21,880
Gdy skoñczy³ 18 lat wys³aliœmy go,|by odnalaz³ swoje przeznaczenie.

884
01:33:22,039 --> 01:33:24,359
Cztery lata póŸniej zabiliœmy go.

885
01:33:24,520 --> 01:33:27,159
Nie mo¿emy pozwoliæ by rzeczy|takie jak ta mia³y miejsce, Jesse.

886
01:33:30,399 --> 01:33:33,479
Kiedy dziadek umar³,|widzia³em jaki by³eœ smutny...

887
01:33:33,640 --> 01:33:36,000
i ba³em siê, poniewa¿|pewnego dnia wszyscy umrzemy.

888
01:33:36,159 --> 01:33:40,399
-Nie chcê, ¿ebyœ umar³, tato.|-Jeszcze d³ugo nie zamierzam umrzeæ, Jess.

889
01:33:40,560 --> 01:33:43,960
Dlaczego ludzie musz¹ siê zestarzeæ?|Dlaczego musz¹ umrzeæ?

890
01:33:46,640 --> 01:33:49,079
Pamiêtasz jak uczy³em ciê|po prysznicu...

891
01:33:49,239 --> 01:33:52,159
-... strz¹saæ wodê z g³owy jak pies?|-Tak.

892
01:33:53,520 --> 01:33:56,359
Dziadek mnie tego nauczy³, i pewnego dnia|ty nauczysz tego swoje dziecko.

893
01:33:56,520 --> 01:34:00,800
Ta czêœæ dziadka, i mnie i ciebie|nigdy nie umrze.

894
01:34:00,960 --> 01:34:02,760
Cia³o jest zrobione z substancji chemicznych.

895
01:34:02,920 --> 01:34:05,520
Kiedy umiera, wraca do ziemi.

896
01:34:05,680 --> 01:34:08,039
Tak jak twoja z³ota rybka|przemieni³a siê w ziemiê...

897
01:34:08,199 --> 01:34:11,039
która przemieni³a siê w jab³ko, które zjadasz|z naszej jab³oni.

898
01:34:15,880 --> 01:34:18,600
Dobrze rzeczy trwaj¹ wiecznie.

899
01:34:18,760 --> 01:34:24,039
To dlatego jestem szczêœliwy, ¿e|okaza³eœ siê byæ takim dobrym dzieckiem.

900
01:34:24,199 --> 01:34:27,239
To dlatego dziadek i ja|jesteœmy z ciebie tacy dumni.

901
01:34:27,960 --> 01:34:32,039
Czy myœlisz, ¿e dziadek naprawdê wie|¿e jestem dobry?

902
01:34:35,439 --> 01:34:37,920
O tak. Wie na pewno.

903
01:34:39,439 --> 01:34:43,439
>> Napisy pobrane z http://napisy.org <<|>>>>>>>> nowa wizja napisów <<<<<<<<

